Tynk dekoracyjny w salonie: gdzie postawić akcent
Salon jest jedynym pomieszczeniem, w którym ludzie najczęściej przesadzają. Cztery ściany pokryte fakturą robią wnętrze męczące, a jedna dobrze wybrana zmienia cały pokój.
Najpierw znajdź światło
Polerowane wapno pracuje tam, gdzie światło wchodzi z boku i wędruje po ścianie przez cały dzień. Ta sama płyta rano i wieczorem wygląda jak dwa różne materiały.
Jeśli ściana, o której myślisz, jest oświetlona równomiernie z sufitu, znaczna część tego efektu przepada. Wtedy lepiej wybrać fakturę matową i postawić na kolor.
Jedna ściana, nie cztery
Akcent potrzebuje tła. Trzy pomalowane ściany i jedna w stiuku działają zdecydowanie lepiej niż całe pomieszczenie pokryte tą samą fakturą. Kolor farby dobierzemy do kodu NCS wybranego tynku, więc całość zostanie spójna.
Ile połysku
Przy stiuku regulatorem jest ostatnia warstwa: cieńsza i więcej przejść to więcej refleksu, grubsza to mat. W salonie z dużym oknem pełny połysk potrafi oślepiać w słoneczny dzień, więc częściej zatrzymujemy się na satynie.
Za telewizorem
Częsty wybór i częsty problem. Silny refleks za ekranem rozprasza. Na tej ścianie lepiej sprawdza się mat albo delikatna struktura: glina, beton, spokojne marmorino.
Jak to sprawdzić
Przyjedź z rzutem albo zdjęciem salonu i powiedz, gdzie jest okno i o której świeci. Płyty można zdjąć ze ściany, obrócić i zanieść pod okno, żeby zobaczyć fakturę w świetle zbliżonym do Twojego. Pełna lista na stronie efektów.